Trzykrotnie uhonorowana statuetką projektanta roku w ramach londyńskiego Fashion Week. Kobieta, która ubierała brytyjską rodzinę królewską i największe gwiazdy Hollywood. Vivienne Westwood – córka sprzedawcy, która narodziła się w zenicie wojennej zawieruchy i nauczycielka w szkole podstawowej, która z dnia na dzień stała się legendą.
Pierwsze projekty biżuterii sprzedawała na Portobello Road, słynnym brytyjskim pchlim targu. W latach 70., zakochana w Malcolmie McLarenie i punk rocku, założyła wspólnie ze swoim lubym jeden z najbardziej obrazoburczych butików swoich czasów. Ulokowany na King’s Road sklepik witał różowym szyldem układającym się w napis… SEX. Inspirowany muzyką i designem nowej fali lat 80. artystycznie polemizował z ówczesnymi tematami tabu: seksem, prostytucją i cielesnością. Co ciekawe, w butiku procowała nie tylko Westwood, ale również członkowie zespołu Sex Pistols, powiązani z projektantką osobą McLarena. Atrybutami dzieł młodej twórczyni były żyletki, łańcuchy i krzykliwe frazesy.
Pod koniec lat 70. projektantka znudziła się punkiem i aktywnie poszukiwała nowych inspiracji. Porażona niezwykłością okresu wiktoriańskiego zaprojektowała mini-cirni – krótkie spódnice z krynoliny. Rozemocjonowani krytycy modowi zauważyli, że sukienki Vivianne Westwood w niezwykły sposób łączą konserwatywnego ducha epoki z ekstrawaganckim liberalizmem osoby twórcy.
Kolejne przystanki jej modowej podróży to inspiracje tkaniną. Zafascynowana klasycznym stylem rodziny królewskiej poświęciła kolekcję tweedowi. Interpretacja Westwood – pełna kolorów, mariaży faktur i wzorów jednoczyła kolejnych zwolenników projektantki. Oprócz figli z tkaniną, zabawiała się również ich fakturą. Sukienki Vivienne Westwood przenoszą nas do kuriozalnego cyrkowego światka; w jej kolekcjach znajdziemy obcisłe gładkie materiały, sztuczne futra i inspirowane wojennymi potyczkami artystycznie poszarpane spodnie.
Kochająca buty Vivienne Westwood na każdym kroku podkreślała: obuwie powinno mieć wysoki obcas i platformę. Dzięki nim dama cieszy się statusem wynikającym ze swojej płci. Nic więc dziwnego że już w 2006r. zaprojektowane przez Nine West i Vivienne Westwood buty zostały przyjęte z entuzjazmem. Założona przez Vince’a Camuto i Jerome Fischera marka specjalizująca się w tworzeniu akcesoriów dla kobiet zanotowała ogromny sukces decydując się na współpracę z Brytyjką.
Kolejna kolaboracja – Vivienne Westwood i Melisa – datowana na 2009 r. przyniosła spektakularny sukces. Obuwie Mary Jane – plastikowe, niezwykle miękkie buty na obcasie w kolorze pudrowego różu pojawiły się na ulicach największych miast całego świata jako alternatywa dla ciężkich i niewygodnych szpilek. Marka z którą współpracował sam Karl Lagerfeld nigdy nie zanotował takiej popularności, a mariaż Vivienne Westwood i Melisy zapisał się złotymi zgłoskami w historii mody. Nic w tym dziwnego – z miłości do obcasów może powstać niejedno dzieło sztuki!