Kiedyś odzież unisex kojarzyła się z szerokimi dresami i bluzami, które sięgały do kolan. Z naturalnych przyczyn to kobiety znacznie częściej pożyczają ubrania z szaf swoich partnerów, chociaż współczesna moda zupełnie nie wyklucza odwrotnej kolejności. Moda genderless staje się coraz bardziej aktualna, praktyczna i ciekawa w swoim designie.
Kolekcje męskie pokazywane są razem z damskimi, a ubrania prezentowane na wybiegu często pozbawione są rozróżnienia na płeć. Unisex oznacza jednak również pożyczanie typowo męskich ubrań i stylizowanie ich na własną modłę. To właśnie z tych elementów garderoby często wychodzą najlepsze zestawy i outfity.
Co więc warto pożyczyć z jego szafy? Już Coco Chanel odkryła, że pożyczanie klasycznych elementów męskiej garderoby i stylizowanie ich w kobiecy sposób może przynieść bardzo intrygujący efekt. Projektantka oparła swój nowatorski styl na spodniach, które nagminnie pożyczała z szafy swoich partnerów. Ściągała je eleganckim paskiem i dodawała do nich sznur pereł. Całość prezentowała się po parysku, rewolucyjnie i oczywiście dosyć kontrowersyjnie jak na pierwsze dekady XX wieku. Do dzisiaj jednak sposób noszenia męskich spodni przez Coco Chanel pozostał aktualny. Wzorują się na nim nie tylko Paryżanki, ale też kobiety na całym świecie. Odzież unisex to więc nie tylko dresy, ale również bardzo eleganckie spodnie, które bez problemu wykorzystasz we własnej garderobie.
Wyświetl ten post na Instagramie.
Jeansy boyfriend to model, który najpierw był pożyczany prosto z męskiej szafy, potem jednak płynnie przeszedł do kobiecej mody. Szerokie, zniekształcające sylwetkę, dosyć trudne do wystylizowania spodnie stały się ulubioną częścią stroju wielu wielbicielek mody. Dlaczego? Jeansy boyfriend są zadziorne, mają wyrazisty charakter i tworzą świetny kontrastowy duet z wysokimi szpilkami. Seksownie, wygodnie i stylowo, czyli czego chcieć więcej?
Produkty w sklepie Vitkac:
Moda unisex świetnie prezentuje się również na innych częściach garderoby. Do klasyki należą już męskie koszule noszone z damskimi spodniami lub jako sukienka, przewiązane paskiem. Tutaj nie potrzeba zbyt wielu modowych trików wystarczy dobrej jakości pasek, efektywna biżuteria i biała koszula z szafy partnera. Podwinięte rękawy i rozpięty kołnierzyk dodadzą tej stylizacji nonszalancji. W końcu nie bez powodu właśnie tak ubierają się najpopularniejsze fashionistki.
Wyświetl ten post na Instagramie.
Co jeszcze w ostatnich latach zyskało miano mody unisex? Ubrania, które podbijają modowe wybiegi i ulice miast to oczywiście oversize’owe męskie marynarki, które prosto z męskiej szafy przeszły do kobiecych stylizacji. Tutaj nie obowiązują żadne zasady — im większa marynarka, tym większy efekt „wow”, dlatego w tym przypadku można pożyczać ubrania bez końca. Męska marynarka świetnie pasuje zarówno do obcisłych damskich spodni, jak i do tych luźniejszych, również tych wziętych z męskiej szafy.
Wyświetl ten post na Instagramie.
Do tego dobierz buty na obcasie lub mokasyny, również o uniseksowym fasonie. Możesz również postawić na wersję soft, czyli na damski garnitur inspirowany męską modą, jednak o bardziej dopasowanym kroju. Pierwszy zrobił to Yves Saint Laurent w latach 70. i od tego czasu nikt nie ubrał kobiety w bardziej szykowny, elegancki i zniewalający sposób.
Produkty w sklepie Vitkac: