Anna Wintour to jedna z największych ikon mody. Co ciekawe, nigdy nie była profesjonalną modelką, a swoją sławę – uzyskaną dawno przed czasami Internetu – zawdzięcza tylko i wyłącznie swojej ciężkiej pracy i upartości w dążeniu do celu. Jakie tajemnice skrywa królowa „Vogue”?

Brytyjskie pochodzenie

Chociaż Anna Wintour od lat kojarzona jest z amerykańską edycją „Vogue” i ze swoim biurem w Nowym Jorku, tak naprawdę z pochodzenia jest Brytyjką i to w Londynie spędziła całą swoją młodość. Tutaj też zdobywała swoje pierwsze doświadczenie w modzie, najpierw w kultowym sklepie Biba (założonym przez Polkę Barbarę Hulanicki), a następnie w kilku brytyjskich redakcjach, w tym m.in. w „Harper’s and Queen”, „House and Garden” oraz w brytyjskim „Vogue’u”. Anna jest dumna ze swojego pochodzenia i wielokrotnie podkreśla, że to, czego najbardziej jej brakuje w Stanach Zjednoczonych, to brytyjskie poczucie humoru.

Brak dziennikarskiego wykształcenia

To, co może wydać się szczególnie interesujące to fakt, że najsłynniejsza redaktor mody nie ma dziennikarskiego wykształcenia. Nigdy nie studiowała dziennikarstwa, ani też nie szlifowała swoich pisarskich umiejętności. Wszystko dlatego, że – jak mówią jej dawni współpracownicy – Anna Wintour tak naprawdę nigdy nie miała drygu do pisania.

Do różnych redakcji dostawała się najpierw dzięki kontaktom ojca, redaktora London Evening Standard, a później dzięki swojemu talentowi do kreowania nowoczesnych i świeżych sesji zdjęciowych. W czym w redakcji przodowała Anna Wintour? Biografia redaktorki jasno wskazuje na wrodzony talent do dobierania fotografów, modelek i oczywiście ubrań. Ten talent przez lata rozwinął się tak, że dziś Anna zna każde zdolne nazwisko w całej branży.

Tenis ponad wszystko

Czego jeszcze nie wiesz na temat redaktor amerykańskiego „Vogue”? Anna Wintour oprócz mody ma jeszcze jedną wielką pasję, a jest nią tenis. Ogląda, gra i bardzo namiętnie kibicuje najważniejszym rozgrywkom tenisowym. Stara się często chodzić na mecze, a jej ulubionym tenisistą wszech czasów jest Roger Federer. Tenis to również jeden ze sposobów na szczupłą sylwetkę, którą Wintour utrzymuje przez całe swoje życie. Chcesz wyglądać jak królowa „Vogue”? Anna Wintour ma na to najlepszy sposób: sport, pobudka o 5 rano i dieta, której podobno rygorystycznie pilnuje od najmłodszych lat.

Buty, w których podbiła świat

Jakie buty nosi Anna Wintour? Biografia redaktorki „Vogue’a” jasno wskazuje na wierność jednemu specjalnemu modelowi butów. Mowa o butach Manolo Blahnika w jasnobeżowym kolorze, zbliżonym do odcienia skóry pani redaktor. Wintour od ponad dwudziestu lat wybiera właśnie ten fason, bo jak sama twierdzi, pasuje do wszystkiego, co na siebie założy. Buty są jednocześnie bardzo wygodne, tak, aby rozchwytywana redaktor mody mogła zaliczyć każdy liczący się pokaz podczas intensywnych Tygodni Mody.

Nigdy w czerni

Czego z kolei nigdy nie założy królowa „Vogue”? Anna Wintour została kiedyś zapytana o to, czego nigdy w życiu by na siebie nie włożyła. Odpowiedź? Czarnego total look’u, czyli czerni od stóp do głów. Rzeczywiście trudno znaleźć jakiekolwiek zdjęcie, na którym Anna ubrana by była w czerń. Redaktor naczelna nie przepada również za propozycjami ubrań w tej kolorystyce, które miałyby pojawić się na łamach magazynu. Jej zdaniem czerń jest zbyt nudna i przytłaczająca, a „Vogue” musi być świeży i postępowy. Skoro królowa tak mówi, to zapewne tak właśnie jest. 

Pliki cookie poprawiają Twoje wrażenia, dostosowują reklamy i ulepszają naszą witrynę.